Przejdź do głównej zawartości

Kuchnia - przygotowania do remontu cz. 2.



Jeszcze chwila, jeszcze momencik, a zaczniemy naszą dużą rewolucję w kuchni.

Pierwsza na tapetę idzie BOAZERIA, którą razem z mężem będziemy zrywać już za kilka dni. Chociaż powiem Wam, że przez te 12 lat, jak tu mieszkamy, zdążyłam ją już polubić i tak się zastanawiam, jak to potem będzie bez niej. Boazeria jest naprawdę bardzo praktyczna w kuchni, każde chlapnięcie wystarczy zetrzeć mokrą ściereczką i jest zawsze czysta ściana. W każdym bądź razie, decyzja podjęta, za moment boazeria zniknie, a my zaczniemy się oswajać z nową kuchnią.
Moim jednym z marzeń, jeśli chodzi o urządzenie kuchni był czarny zlew. Czarny gładki matowy ZLEW. Nie jakiś tam nakrapiany, tylko cały czarny. W dodatku ograniczała nas bardzo jego wielkość. Powiem szczerze, że zaliczyliśmy wszystkie sklepy budowlane, jakie były w okolicy i takiego zlewu nigdzie nie znaleźliśmy. Traciłam już nadzieję, aż w końcu pomyślałam, że moja ostatnia szansa to  allegro.pl. Nie myliłam się oczywiście, bo na allegro jest po prostu wszystko :) Znalazłam swój upragniony czarny matowy zlew w dodatku w minimalistycznym rozmiarze 40 cm szer. i 50 cm głęb. Obawiam się trochę tego, jak będzie się sprawował w użytkowaniu, ale myślę, że nie będzie najgorzej.
(zdjęcie zlewu z allegro)

Skoro mamy zlew, to trzeba kupić baterię. Uparłam się na całą czarną w rozsądnej cenie i co się okazuje, to również niełatwe zadanie. Dopiero w czwartym sklepie budowlanym - Bricomanie znaleźliśmy taką. Wybraliśmy przecudną baterię Omnires Tula całą czarną, bez żadnych aluminiowych wstawek. W końcu człowiek szczęśliwy i usatysfakcjonowany, że będzie tak, jak sobie wymyślił.

A teraz sprzęt AGD, czyli  temat rzeka...

Wiele sklepów ze sprzętem RTV-AGD, proponuje ostatnio ciekawe promocje, typu -22% na drugi produkt, -44% na trzeci produkt. I powiem Wam, że warto sobie przeanalizować ceny różnych sklepów, różne oferty jakie proponują, zanim podejmiemy ostateczną decyzję o zakupie.

Przy remoncie postanowiliśmy wymienić wszystkie sprzęty, jakie mamy obecnie, na sprzęty do zabudowy. Na pierwszy ogień idzie LODÓWKA. Niestety nasze 6 m2 bardzo nas ogranicza i stanęło na lodówce o wymiarach praktycznie takich samych, jakie ma nasza stara lodówka, a mianowicie wysokość zaledwie 144 cm! Do wyboru o takiej wysokości są na rynku dosłownie 3 lodówki, 2 Electroluxa i 1 Amica. Wybór padł na Electroluxa (tej firmy jest nasza 12-letnia lodówka i do tej pory sprawuje się bez zarzutu), który pomimo małych gabarytów posiada dość dużą pojemność chłodziarki, bo aż 184 litry. Niektóre lodówki o wys. 180 cm, mają mniejszą pojemność. Do tego pojemność zamrażarki też całkiem ok, bo 40 litrów. Nie są to szuflady, może dlatego jej pojemność jest spora.

Kolejna i chyba najbardziej pożądana przez wszystkich członków rodziny - ZMYWARKA. Nigdy nie posiadaliśmy takiej z prawdziwego zdarzenia, poza ręczną zmywarką w postaci mojego ukochanego męża. Mężu I love You za te wszystkie lata zmywania ;) Niestety nie mogliśmy sobie pozwolić na zmywarkę o szer. 60 cm, ale niezmiernie cieszy mnie fakt, że w projekcie upchnęłam chociaż taką 45 cm. Okazuje się, że firma Beko ma w swojej ofercie całkiem pojemne zmywarki o mniejszej szerokości. Jak wyjdzie z jej użytkowaniem, zobaczymy za miesiąc. Wybraliśmy model z trzecią szufladą, żeby dodatkowy kosz na sztućce nie zajmował zbędnego miejsca. A poza tym pogodziłam się z faktem, że garnków w niej myć pewnie nie da rady.

Kolejna na tapetę idzie - PŁYTA GAZOWA. Długo myśleliśmy nad płytą indukcyjną. Natomiast ja dość dużo gotuję i trochę obawiałam się wysokości rachunków za prąd. Już teraz nie należą do niskich, a byłyby zapewne jeszcze wyższe. I nastąpiło poszukiwanie takiej płyty gazowej, która będzie na tyle szeroka, by pomieścić 4 garnki jednocześnie. W sklepach, jak patrzyłam na płyty gazowe to byłam załamana. Były naprawdę bardzo dziwnie skonstruowane, nie było mowy o tym, żeby obok siebie stanęły 2 większe garnki. I na pomoc przyszedł internet, różne fora, różne opinie. Stanęło na płycie GORENJE na czarnym szkle. Jest przepiękna i duża, wszystko mieści, tak jak chciałam, a do tego wygląda cudownie.

Skoro mamy płytę, to przydałby się PIEKARNIK :) Nasz wybór padł na model do zabudowy firmy Amica. Posiada, to o czym marzyłam już od dawna - termoobieg. Jeszcze nie wiem do końca, czym się zachwycam, bo do tej pory zawsze mieliśmy piekarnik gazowy i nawet ostatnio doszłam do wniosku, że chyba będę musiała nauczyć się piec od nowa. Tej samej firmy będziemy mieli również kuchenkę mikrofalową czarną z grillem kwarcowym.

I ostatni sprzęt AGD - OKAP. Bardzo mi się podobają takie okapy duże czarne, ale w naszej małej kuchni nie zdałby egzaminu. U nas potrzeba dużo szafek wiszących, by pomieścić wszystkie sprzęty, talerze, kubki itd., a ponieważ dojdzie zmywarka i odejdzie przez to 1 szafka stojąca, postawiliśmy na okap czarny podszafkowy firmy Kernau.
Wisienką na torcie będzie lampa ELBA  z czarnego metalu z elementami drewna. Lampa jest polskiego producenta i jest wykonana naprawdę z dużą precyzją.
Szczerze powiem, że nie jest problemem zaprojektowanie dużej kuchni, trudno jest stworzyć małą kuchnię o naprawdę mikroskopijnych wymiarach, która jest w stanie wszystko pomieścić, która jest po prostu szyta na miarę. Mam nadzieję, że sprostałam zadaniu i taka właśnie będzie nasza wyśniona, wymarzona, mała biała kuchenka...

I ostatnie spojrzenie na przemiany, jakie przechodziła nasza kuchnia przez ostatnie 12 lat :)
2013 rok


2015 rok


2017 rok

2020 rok

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kuchenne podsumowanie ...

                                Witajcie po długiej przerwie!!! Dokładnie 3 dni temu minął rok, gdy   podjęłam decyzję o pisaniu bloga. Niestety dawno mnie tu nie było, ale na pierwszą rocznicę mojej przygody z blogowaniem, przygotowałam dla Was post z podsumowaniem naszego zeszłorocznego kuchennego remontu. Po ponad pół roku użytkowania naszej starej - nowej kuchni, mogę śmiało stwierdzić, że jestem bardzo zadowolona. Moją starą kuchnię znajdziecie we wcześniejszym poście:     https://homejusty.blogspot.com/2020/06/w-ferworze-przygotowan-czyli-remont.html      Zdjęcia w trakcie montażu. Zabudowa kuchenna sprawuje się idealnie. Zadowolona jestem również z blatu kuchennego i powiem Wam, że gdybym jeszcze raz miała wybierać, zdania bym nie zmieniła. Blat laminowany firmy Egger sprawdził się u nas wyśmienicie. Jeśli chodzi o białe szafki lakierowane i utrzymywani...

Metamorfoza BALKONU

Witam Was serdecznie! W zeszłym tygodniu pogoda wiosenna bardzo nas rozpieściła. Zmotywowało mnie to do zrobienia metamorfozy naszego balkonu, do której zbierałam się już jakiś czas. Do tej pory balkon był w kolorystyce brązowej, co w żaden sposób nie współgrało z naszym mieszkaniem. Balkon jest jego przedłużeniem i uważam, że powinien być utrzymany w podobnym stylu i kolorystyce. Nasz jest usytuowany od strony południowej, co sprawia, że latem mamy na nim istną "patelnię". Metamorfozę zaczęłam od przemalowania barierek na kolor jasnoszary. 2 warstwy farby alkidowej dobrze pokryły wcześniejszą ciemnobrązową. Od razu zrobiło się jaśniej i przyjemniej.  Kolejna rzecz - doniczki. Część z nich w zeszłym roku wymieniłam na białe, zostały tylko 2 największe skrzynki balkonowe plastikowe w kolorze brązowym. Ze względu na ich nietypowy wymiar, łatwiej było je przemalować na biało, niż kupić nowe. Pytacie, czy warto? Tak warto. 2 warstwy farby akrylowej i 2 go...